Agnieszka P.: to nie dziecko ma problem, żeby zostać z nianią czy babcią na kilka dni, tylko mama! A jak taki wychuchany trzy latek, co to nigdy nie został bez mamy na dłużej nagle ma pojechać np z babcią na działkę to jest cyrk na kółkach. Bo nie ma mamusi... Zgoła odmiennie zachowuje się trzylatek, który zostawał bez mamy i taty na kilka dni, jak był młodszy. Mialam napisac dokladnie to samo!
Czesto matki nie chca zostawiac dzieci na kilka dni z kims,bo "Dziecko bedzie tesknilo i plakalo,bo nie moze zostac samo bez mamy".No i teskni i placze,skoro sie go nigdy nie zostawia! Bledne kolo...
Czasami tez troche chce mi sie smiac, kiedy matka pyta przez telefon(czy to,kiedy wyjezdza,czy kiedy pierwszy raz idzie do pracy i zostawia dziecko) czy dziecko plakalo za nia i czy teskni. Mowie,ze na razie nic takiego nie mialo miejsca. I slysze w glosie zadowolenie,ze jest ok, ale i zawod ("Jak to za mna nie placze!?")

Naprawde chyba czesciej to matki maja problem z zostawieniem dziecka,bo na samym dziecku to wrazenia nie robi...